CHÓR

łagodnie i wabiąco

Choć największe byś ofiary

Składał Mu po wieków wiek,

Nie dorośniesz Jego miary,

Boś nic więcej, tylko człek!

BRAND

z cichym płaczem

Żono, dziecię, wróćcie do mnie!

Sam na pustej siedzę zboczy,