I wraz moc zstąpiła w ich kości, a serca stały się na śmierć gotowe. Była zaś taka niezmierna zwycięska siła w tych głosach i w tej pieśni, jakby naprawdę grzmoty poczęły się roztaczać po niebie. Zadrżały kopie w rękach rycerzy, zadrżały chorągwie i chorągiewki, zadrżało powietrze, zakolebały się gałęzie w boru, a zbudzone echa leśne jęły odzywać się w głębinach i wołać, i jakby powtarzać jeziorom i łęgom, i całej ziemi jak długa i szeroka:
Zyszczy nam. spuści nam.
Kiryjelejzon!...
A oni śpiewali dalej:
Twego dzieła1507 krzciciela, bożycze1508,
Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze,
Słysz modlitwę, jąż1509 nosimy,
A dać raczy, jegoż1510 prosimy,
A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt1511.