Dogasa słońce... chmura zwiewna biała,

Jak szept w przestrzeniach nieba skamieniała,

Czeka na przyjście swego oblubieńca.

Słońce, jak glorye na świętym obrazie

Mieni się... pasy rozrzuca pąsowe,

Na pierś jej słania umęczoną głowę,

Stapia się w świętej miłości ekstazie!

Błogosławiona niech będzie moc twórcza!

Pękają kwiaty, wiatr do nieba spiętrza

Pył płodny kwiatów, łany zbórz się złocą...