Nie ustaniesz, niebawem i wielkie się zbiorą.
Kto do mienia dokłada, głód mu nie dobodzie.
Dobrze, gdy kto majątek cały w domu chowa;
Lepiej niż zewnątrz: łatwiej ulega tam szkodzie.
Miło czerpać z własnego, ale boli głowa,
Gdy potrzeba, a nie ma. Pomnij na te słowa.
Począwszy beczkę, nie spiesz do końca, w połowie
Szczędź, bo nie pora szczędzić, gdy dno się zapowie.
Zwiąż i druha umową: pewniejsza zapłata;
Z uśmiechem przywiedź świadki, choćby i do brata,