Ja ci dam jeden sposób: praca, praca, praca!
*
Kiedy wschodzą Plejady97, Atlasowe plemię,
Bierz się do żniw, a skoro zachodzą, orz ziemię98.
Czterdzieści dni i nocy kryją się we mroku99,
Nie widzisz ich, aż znów się przy pochodzie roku
Ukażą, kiedy sierpy gotujem do żniwa.
Taki zwyczaj na równiach i nad morzem bywa,
W dolinach osłoniętych też przez drzew proporce,
Z dala od morza, gdzie na urodzajnej niwie