Gospodarzowi, który nie ma wołów, biada.
Ty sutą wtedy paszę rozdzielaj w oborze.
Łatwo prosić: «Daj wołu i woza w potrzebie».
Łatwo odrzec: «Mam pracę dla wołów u siebie».
Niejednego do wozu gwałtem rwie się dusza:
Głupi! Stokroć ważniejsze, co wozem porusza,
A czego mu nie starczy wprost przez zaniedbanie.
Kiedy wreszcie dla ludzi czas pługa nastanie,
Wstawaj żwawo do pracy zarówno jak sługi,
By suchą czy wilgotną wziąć glebę pod pługi