Postaraj się na nogi o ciżmy skórzane,
Mocno szyte, a wewnątrz futrem wykładane.
Futerko z pierworódka, gdy zima się ruszy,
Rzemieniem spięte włóż na plecy: to ochrona
Od deszczu; czapka zasię123 porządnie zrobiona
Od wody zabezpieczy ci głowę i uszy.
Zimne dnie, gdy Boreasz zacznie poświst dziki;
Chłodny wiew ranka spada z gwiaździstego nieba
Na pola gospodarzy, wróżąc mnogość chleba;
Wodę niosą powietrzem wieczyste strumyki,