Nigdym wszerz morza statkiem nie przebył od rodu155.
Raz mnie tylko z Eubei156 unosiły fale
Do Aulis157, gdzie Achaje158 ciągnący pod Troję
Z świętej Hellady wojska zgromadzili swoje
Dla przeczekania burzy. Z niewiasty pięknemi
Tamtędy jam przepłynął do chalkijskiej159 ziemi
Dla igrzysk Amfidama160. Nagrodę wspaniałą
Przeznaczyli synowie królewscy, a mnie się,
Zwycięzcy w pieśni, z uchem trójnoże161 dostało,
Które złożyłem Muzom w helikońskim lesie,