W głąb ziemi, i ta ludzkiej przyjazna jest doli,
Od niej zachętę słaby człek do pracy bierze:
Kto widzi czyjeś dobro, które praca krzepi,
Sam wnet orze i sadzi, urządza najlepiej
Dom i dwór, ano sąsiad prześciga sąsiada
W chęci zysku; ta Eris jest śmiertelnym rada.
Czy to garncarz, czy murarz, czy żebrak przy drodze,
Czy pieśniarze, zazdroszczą wzajem sobie srodze.
Ty, Persesie, wbij sobie w myśl to: Niechaj ciebie
Zła Eris nie odciąga od pracy na glebie;