Dwa go wspierają głazy, gdzie droga się zwęża,

Naokoło zaś gładka przestrzeń go okręża...

Tam staraj się przybliżyć i twój wóz, i konie

I sam pomnij ku lewej nachylić się stronie.

Konia prawego głosem zachęcaj i biczem,

Puszczaj mu wolne wodze, nie hamuj go w niczem1637;

Lewego zbliż do mety, ile tylko zdoła,

Tak, byś ją prawie otarł osią twego koła;

Lecz nie uderz i w smutek śmiałości nie zamień;

Złamałbyś wóz, lub konie skaleczył o kamień,