Na zawód1643 mężów Grecy wzrok trzymają wryty:

Widzą tuman, wartkimi wzruszony kopyty.

Na wyższym siedząc miejscu Krety wódz sędziwy

Postrzegł konie, lekkimi miotające grzywy;

On, choć bardzo z daleka, poznał głos rycerza,

I koń znaczny swą maścią1644 w oczy go uderza,

Bo kasztanowym włosem lśni się postać cała,

A na czole jak księżyc gwiazda świeci biała.

Zatem powstawszy w takim odzywa się słowie:

— «Przyjaciele! Achajów przemożni wodzowie!