Pot im z członków słonymi leje się potoki;

Jeden drugiego mocno w silnych rękach trzyma,

W czerwonych dęgach1661 ciało na grzbiecie się wzdyma,

A oni coraz bardziej swe siły wzmagali:

Tak ich trójnóg i pięknej sławy żądza pali.

Ajas Odysa nie mógł swoją złamać mocą,

Nie mógł Odys Ajasa. Gdy się długo pocą,

Tęsknotę już czyniła walka uporczywa;

Wtem się do przeciwnika Ajas tak odzywa:

— «Dźwignij mnie, lub ja ciebie dźwignę, Odyseju!