Kto chybiwszy gołębia, dotknie uwiązanie,

Jako mniej zręczny, proste siekiery dostanie».

Wstaje Teukros, z nim walkę chce Meryjon dzielić.

Wstrzęśli losy w przyłbicy, kto pierwszy ma strzelić.

Padł los Teukra. Łuk napiął, lekki grot wyrzucił,

Ale oczekiwanie jego Feb zasmucił,

Bo też zaniechał bogu łuku rycerz młody

Ślubować na ofiarę jagniąt pierworody.

Chybił ptaka, od Feba wydarta mu chwała,

Jednakże nić przecięła jego lekka strzała.