Tak Achilles przytłumił wszelkie czucie w sobie.

Nie dość ma, że Hektora zwalił swym orężem:

Włóczy go, nad umarłym natrząsa się mężem.

Mimo swą siłę, za to oburzy gniew boży,

Bo na cóż to na ziemię nieczułą się sroży»?

Na te słowa się w Hery1683 oczach gniew zapali:

— «Jeśli Hektor i Pelid w jednej u was szali,

Natenczas Apollina skarg słuchać możecie.

Lecz kto ten Hektor, chciejcie zważyć bogi, przecie:

Wszak śmiertelny i piersi ssał śmiertelnej matki;