Ten my hołd odbieramy, Olimpu dziedzice...

Więc zaraz prędką poślę Irydę1688 do Troi,

Aby poszedł po syna do naw1689 Pryjam1690 stary

I wielkiego Achilla ułagodził dary1691...

Wraz Irys, która wiatry swym lotem wyścignie1692,

Pośpiesza w dom Pryjama. Tam żal z ciężkiej straty:

Syny, siedząc przy ojcu, łzą zlewają szaty;

Starzec, smutnym rodzeństwa otoczony kołem,

Głowę płaszczem obwinął, osuł1693 się popiołem

Nagarnionym, gdy długo czołgał się spłakany.