Aby pilnował z wozem rumaki i muły.

Do mieszkania Achilla starzec prosto zmierza,

Zastaje towarzyszy z dala od rycerza;

Sam tylko Automedon1727 wierny, Alkim drugi,

Szczep Aresa1728, gotowi stali dla usługi.

Tylko co się napojem i jadłem nasycił.

Wszedł Pryjam cicho, ukląkł, za nogi uchwycił

I rękom srogim, które w podziemne otchłanie

Tylu strąciły synów, dał pocałowanie.

Jako gdy kto zabije gwałtownie człowieka,