Kładą się, oba pełni niespokojnych myśli...
Tak spoczywał ród bogów i ród ludzi ziemny.
Hermesa1748 nie pochwycił powiek sen przyjemny,
I cały w różnych myślach nie przestawał radzić,
Jak straż podejść, Pryjama skrycie wyprowadzić.
Więc stanąwszy nad głową, mówi poseł boski:
— «Toż cię, starcze, już żadne nie zajmują troski?
Że Pelid cię oszczędził, uczcił wiek dostojny,
Możesz wśród nieprzyjaciół bawić się1749 spokojny?
Drogąś opłatą syna lubego odkupił,