Lecz nie sam był na czele: bo władzę z nim dzielił

Leontej, Aresowy uczeń, syn Korona.

Z nimi przyszła z czterdziestu naw flota złożona.

Dwadzieścia dwie naw Gunej przywiódł do potrzeby.

Za nim szły Enijeny i mężne Pereby,

I ci, co żyli w zimnej Dodony krainie,

I co trzymali niwy, gdzie Tytares płynie,

Który w Peneju rzekę nurtem wpada czystym,

A nie miesza wód z jego potokiem srebrzystym,

Płynąc wierzchem jak olej; z Styksu też wytryska,