Byłaby moją w domu pociechą jedyną,

Większą niż Klitajmestra39, którąm wziął dziewczyną.

Wyrówna jej rozumem moja niewolnica

I sercem, i przemysłem40, i pięknością lica.

Ale gdy trzeba, ojcu wracam ją do ręki,

Bo wolę całość ludu nad jej wszystkie wdzięki.

Tylko mi tę osłodźcie stratę, przyjaciele:

Godziż się, bym szkodował sam jeden tak wiele?

Wszakże wszyscy widzicie, co mi z rąk wypada».

Na to Pelid41 waleczny tak mu odpowiada.