Ci mianują Bateią, ci Myrynny grobem.
Tam trojańskie zastępy biorą się do zbroi.
Na czele Trojan Hektor, syn Priama, stoi:
Z nim wojska najliczniejsze i najtęższe idą,
Gorejące czym prędzej krew przelewać dzidą.
Eneasz, syn Anchiza, prowadzi Dardany,
Z Wenery łona idzie ten syn ukochany:
Uczestnikiem swych pieszczot śmiertelnego czyni,
I syna mu na Idzie powija bogini.
Lecz nie sam wódz Eneasz, dzielą wodza czyny