— «Nie strzelajcie, chciejcie się Grecy, zastanowić,

Bo widzę, że odważny Hektor ma coś mówić».

Usłuchali, milczenie wszystkim wargi ścina,

A wielki syn Pryjama wpośród nich zaczyna:

— «Zważcie, Trojanie, zważcie, Grecy, słowa moje!

Powiem, czego chce Parys, co te wzniecił boje:

Niechaj wojsko broń złoży i na ziemi siędzie,

A on sam z Menelajem potykać się będzie:

Tak się i o dostatki, i żonę rozprawi.

Kto kogo pojedynkiem na placu zostawi,