Ten sobie i bogactwa, i żonę przyswoi.

Wy, po zawartej zgodzie, żyjcie szczęśni w Troi,

Waleczni zaś Achaje do Argów popłyną,

Które i chowem koni, i wdziękiem płci słyną».

Tak rzekł Parys, a Hektor niezmiernie się cieszy;

Zatem wziąwszy wpół oszczep, między swoich spieszy

Wołając, aby wojska zapęd hamowały.

Achaje zaś rzucają oszczepy i strzały

I gęstym na Hektora zewsząd sypią głazem,

Gdy się z takim król mężów odezwał wyrazem: