Lub jeśli tak rozkażę, najstraszniejszy z ludzi,

Pelid się tą usługą dla Greków potrudzi.

Pewnie46 bóg zagniewany, który mściwie strzela,

Tą ofiarą się zmieni dla nas w przyjaciela».

Na to strasznie zapalon Achilles zawoła:

— «O łakomco! O człeku bezwstydnego czoła!

Któż z Greków chętnie twoje spełni rozkazanie?

Kto pójdzie na wyprawę? Na czele wojsk stanie?

Nie z mojej ja przyszedłem pod Troję przyczyny,

Ród ten przeciw mnie żadnej nie popełnił winy;