Księga IV
W złotym Zeusa domu wspartym na obłokach
Zebrane radzą bogi199 o wiecznych wyrokach;
Przypijają czaszami, nektar200 Hebe201 toczy,
A na trojańskie mury obrócili oczy.
Wtedy Kronid202, by dumną swą żonę rozdąsać,
Chytre czyniąc docinki, zaczął ją przekąsać:
— «Dwie boginie Menelaj203 na swej liczy stronie,
Ma pomoc i w Palladzie204, i w mej wzniosłej żonie,
Lecz je bawią Olimpu205 rozkoszne pałace,