Wokoło pełno wiernych towarzyszów jęku:

— «Bracie, na zgubę twoją wszedłem w te umowy,

Dla Greków nadstawiwszy Trojanom twej głowy,

Gdy cię ranili zdrajcy, złamali przymierze.

Ale umowa w świętej uczyniona wierze

I wina poświęcenie, i prawic podanie,

I z ofiar krew rozlana próżno nie zostanie.

Jeśli pan nieba teraz nie karze tej zdrady,

To w przyszłości da pomsty okropne przykłady

Na ich głowy, na żony, na dzieci ją zleje.