I pole zmieszanymi trupami zalegli.

Księga V

Pallada257 nowym ogniem Tydejdę258 zagrzewa,

Swoje mu w piersi męstwo i swój zapał wlewa,

By wszystkich bohaterów przeszedł rycerz śmiały,

A przez to nieśmiertelnej zyskał wieniec chwały.

Puklerz259 i szyszak blaskiem otacza promiennym;

Jak się wydaje gwiazda, co w czasie jesiennym

W oceanie skąpana światłość żywą ciska:

Taki mu ogień z czoła i ramion połyska.