Zmieszali się Trojanie, trwoga w serca pada.
Wtenczas do boga wojny tak rzecze Pallada:
— «Ares264, Ares okrutny! Co gubisz narody,
Przelewasz krew, a w gruzy świetne mienisz265 grody!
Czyliż nam do tych bojów mieszać się przystoi?
Niech pan nieba zwycięstwo da Grekom lub Troi,
My ustąpmy: inaczej obrazimy ojca».
Tak mówiła; usłuchał Ares, ludzi zbojca266.
Więc go daleko z pola bitwy uprowadza
I na brzegach Skamandru267 kwiecistego sadza.