Niedawno próżno łuku na ciebie używszy,

Włóczni doświadczę, jeśli nie będę szczęśliwszym».

To rzekł i długi oszczep natychmiast wymierza:

Zręcznie rzucony pocisk trafił wśród puklerza,

Przebił go, lecz kirysa294 przewiercić nie zdołał.

Zaraz Pandar wyrazy chełpliwymi wołał:

— «Zginąłeś, aż do wnętrza grot cię sięgnął krwawy,

Ty umrzesz, a ja wiecznej dostąpiłem sławy».

— «Mylisz się — niezmieszany Diomed odpowie

Nie są przyjaźni twojej prawicy bogowie;