Do przywiązania lejców było dwie obwódek,
Nareszcie dyszel srebrny wybiegał na przodek,
Do niego piękna Hebe złote jarzmo312 wiąże,
A gdy równie bogate cugle313 mocno sprząże,
Chciwa314 czym prędzej zbrojne odwiedzić orszaki,
Sama Hera pod jarzmo prowadzi rumaki.
Idzie do ojcowskiego mieszkania Pallada,
Tam przy nogach fałdzista z niej okrywka spada,
Dzieło cudowne, wyszłe z jej przemyślnej ręki.
Sama śpiesząc na walkę, płodną w płacz i jęki,