Ojcowski wdziewa kirys560, a ręką niezłomną

Bierze tę dzidę ciężką, długą i ogromną,

Którą, gdy gniew jej serce lub zemsta zapala,

Najmężniejszych rycerzy zastępy obala.

Hera biczem ostrzegła bystre konie swoje;

Same się skrzypiąc niebios otwarły podwoje,

Których tam Hory561 strzegą czuwającym okiem;

Te Olimp i zasłonią, i zamkną obłokiem.

Tędy boginie bystre poganiają konie.

Kronid562 je obaczywszy strasznym gniewem płonie,