Ulituj się nad Greki w nieszczęściu tak srogiem,

Ty sam będziesz ich zbawcą, ty będziesz ich bogiem.

Oto dzień wielkiej chwały, oto właśnie pora,

Kiedy trupem szczęśliwie położysz Hektora.

Sam się pod oręż stawia w szalonym zapale,

Sam pod oczy przychodzi, chlubiąc się zuchwale,

Że mu żaden z rycerzy greckich nie jest rowny».

Pelid tak odpowiedział: — «Odysie szanowny!

Ja wam szczerze wyłożę czucia mojej duszy

I to powiem, od czego nic mnie nie poruszy,