Księga X

Inni wodzowie, liczne sprawujący ludy,

W słodkim spoczynku dzienne utopili trudy.

Sam Atryd643, co powszechny trzymał rząd nad Greki644,

Tysiączne ważąc myśli, nie zamknął powieki...

Gdy na obóz trojański rzuci oczy drżące,

Trwożą go zapalonych płomieni tysiące,

Przeraża głos piszczałek i mężów wołanie.

Lecz patrząc, w jakim flota, w jakim wojsko stanie,

Targa włosy z rozpaczy, władcy gromu wzywa,