Równa trwoga w umyśle. Drżał, ażeby Greki,

Co dla niego, bój niosąc, wielkie przeszły wody,

Smutnie pod trojańskimi nie poległy grody648.

Wziął swój oszczep, na głowę z miedzi szyszak włożył,

Pantery cętkowaną skórą grzbiet nasrożył

I biegł obudzić brata, który wyniesiony

Berłem nad wszystkich wodzów, jak bóstwo był czczony...

Agamemnon649, gdy brata przy sobie obaczy,

Ten swoje troski zaraz w tych słowach tłumaczy:

— «Dlaczego się uzbrajasz, jakie masz układy?