— «Oto mąż, oto konie sławione od701 szpiega.
Użyj tu, przyjacielu, męstwa i czyń śmiało,
Bo próżnować z orężem w ręku nie przystało.
Odwiąż konie lub jeśli chcesz, ty dobądź broni,
Ty bij, ja nie zapomnę uprowadzić koni».
Rzekł, Pallada śmiałością nową serce grzeje.
Zatem na wszystkie strony rzeź okrutną sieje:
Co razy wzięli, z piersi ciągną jęk głęboki,
Ziemia się od płynącej czerwieni posoki.
Jak lew, na nie strzeżone gdy owce napada,