Nareszcie głowę świetnym szyszakiem przykrywa,
Na którym czub poczwórny, strasznie grożąc, pływa;
I ostre, w miedź okute, dwa bierze oszczepy,
Blask z nich idzie wysoko aż pod nieba sklepy720.
W tak okazałej zbroi króla widzieć rada,
Czci go, wydając łoskot, Hera721 i Pallada722...
Na pagórku Trojany zbroje przywdziewały,
Wodzem ich wielki Hektor i Polidam723 śmiały...
Hektor z ogromną tarczą śmiałym stąpa krokiem.
Jak odziany posępnym Syryjusz obłokiem,