Lub miejmy z kogo chwałę, lub z nas dajmy komu»!

Tak rzekł; przejął Glauk w serce ten zapał szlachetny.

Idą, za nimi idzie Lików zastęp świetny.

Zląkł się Menestej, widząc spieszących do wieży,

Której bronił na czele ateńskiej młodzieży.

Spojrzał na wszystkie strony upatrując męża,

Co by młódź Aten siłą swego wsparł oręża.

Widzi obu Ajasów słonym zlanych potem

I Teukra, co dopiero rozstał się z namiotem;

Lecz by go nie słyszeli, by najmocniej krzyczał,