To wyrzekłszy, do wieży Menesteja śpieszy,

Z nim Teucer, brat wsławiony ze strzelania sztuki:

Pandyjon, giermek Teukra, niesie jego łuki.

Poza murem szli, chciwi wzmóc zastępy bratnie,

Już im niebezpieczeństwo groziło ostatnie.

Wodze Lików podobne do gwałtownej chmury

Rzucały się na wieże, darły się na mury;

Tamci się opierają, grzmi wrzaskiem powietrze.

Wraz795 Ajas Lików męża walecznego zetrze:

Był to Epikl, towarzysz Sarpedona mężny.