Widząc leżący kamień na murze potężny

(Dzisiaj człowiek w lat kwiecie, gdyż tej siły nie ma,

Z trudnością by go dźwignął rękami obiema),

Podniósł i na Epikla spuścił z wysokości.

Czworokończasty szyszak pęknął, trzasły kości,

Pada jak nurek z wieży, a życie z człowieka

Ogromnym skruszonego kamieniem ucieka.

Teucer Glauka ukrócił duszę w bitwach śmiałą,

Bo gdy na mur się miotał, ugodził go strzałą

W miejsce, gdzie jego ramię obnażone zoczył796.