Lecz nie poczujem, że on wyrzekł się oręża,
Niech tylko rota rotę, mąż zapala męża!
Zróbcie tak, jak ja powiem: nąjpierwsi rycerze
I najsilniejsi, weźmy największe puklerze873;
Na głowy nasze włóżmy najtęższe przyłbice,
A najdłuższymi dzidy uzbrójmy prawice.
Pójdźmy! Ja wam przodkuję. Choć się tak nadyma,
Wiem, że naszego Hektor natarcia nie wstrzyma!...
Tak rzekł; w momencie rozkaz jego wykonany.
Atryd, Itak874, Diomed mimo ciężkiej rany