Obiegają zastępy, ustawiają w szyki...

Posejdon ich prowadzi, a w strasznej prawicy

Ogromnym wstrząsa mieczem na kształt błyskawicy.

Nikt się nie waży śmiałym mierzyć z nim zamachem,

Wszystkich Trojan przejęte serca zimnym strachem,

Hektor ich stawia, bojaźń z umysłów oddala.

Natenczas się straszliwy w polu bój zapala,

Gdy Posejdon i Hektor od trwogi daleki

Prowadzą — ten Trojany, ten waleczne Greki.

Wzdęte morze namioty tłucze i okręty,