Widząc łuk Teukra, boskim osłabiony cudem,

Hektor między trojańskim głośno woła ludem:

— «Walczcie! Gdzie z taką chwałą bitwa rozpoczęta.

Niech każdy z was o dawnej sławie swej pamięta!

Widziałem na me oczy, jak bezsilne strzały

W ręku najbieglejszego rycerza zostały.

Zeus to sam dokazał i znak jest niemylny,

Dla kogo on niechętny, a komu przychylny:

Dziś od niego Achajów zmniejszona odwaga,

Dziś przeciwko nim bije, a nam dopomaga.