Walczcie więc, bo zwycięstwem pewnym się zaszczyciem972.

Kto ma paść, niech bez żalu rozstanie się z życiem!

Ach! Jak tu dla rycerza chwały plac jest żyzny!

Pięknie mu z bronią w ręku umrzeć dla ojczyzny,

A dom swój, żonę, dzieci, majątek ocali,

Gdy męstwem swym Achąjów z tych brzegów oddali».

Tak Hektor w serca wszystkich zapał swój przelewał.

Nie z mniejszą Ajas siłą Achajów zagrzewał:

— «Mężowie! Dziś najsroższych klęsk jesteśmy bliscy,

Albo ocalim flotę, albo zginiem wszyscy.