I Hektor między swymi nie został orszaki996,
Lecz jak orzeł, zoczywszy pasące się ptaki,
Uderza na żurawie, gęsi lub łabędzie,
W takimże Hektor śmiały rzucił się zapędzie...
Pod samą flotą walkę stoczyli tak srogą,
Iżbyś rzekł, że wyczerpnąć997 swoich sił nie mogą;
Taka zjadłość ich piersi, taki ogień pali,
Jakoby w tym momencie bitwę zaczynali.
Wielki do męstwa powód miały strony obie:
Grek już zbawienia prawie nie rokuje998 sobie,