Trudno ich nie wylewać wśród nieszczęść tak wielu...

Oby nigdy gniew taki nie zajął twej duszy!

Godnaż chwały w złym stałość? Nic cię więc nie wzruszy?

Jeśli Greków nie wesprzesz w tak okrutnej dobie,

Któż z rąk twych będzie pomoc obiecywał sobie?

Gniew ten ród boski w tobie ściera do ostatka:

Nie jest Pelej twój ojciec ni Tetys1017 twa matka,

Ale cię wyrzuciły groźne morza wały1018,

Albo tak twarde serce z twardej kute skały.

Jeśli niechęć do boju wyrok w tobie sprawił