Wielu rycerzom konie dyszle1070 połamały
I zostawiły wozy strzaskane w kawały...
Gdzie najbardziej lud zmieszan, Patrokl ku tej stronie
Z przeraźliwym okrzykiem swoje pędzi konie:
Wywracają się wozy, trzaskają się koła,
A strąconych rycerzy w piasku grzęzną czoła.
Już bieguny1071, którymi obdarzyły bogi
Peleja, rów lekkimi przeskoczyły nogi,
Chciwe na drugiej stronie śmierć i postrach szerzyć.
Hektora szuka Patrokl, jego chce uderzyć,