Jam pierwszy pchnął Patrokla, jam porę wyśledził.

Pozwól, niech wielką chwałą u ziomków zabłysnę,

Inaczej — tym oszczepem duszę ci wycisnę».

— «Wielki boże! — zawołał Menelaj w zapale

Możnaż się tak nadymać? Chlubić tak zuchwale?

Ni lwy srogie, pantery, ani silne dziki,

Najzajadliwsze sobie w bojach przeciwniki,

Nie mają tej wściekłości, co Panta1138 synowie:

Taka śmiałość w ich sercu! Taka duma w głowie!

Lecz twój brat Hiperenor, gdy się ubezpieczył