Był między Trojanami Podes1205, człowiek rzadki1206,

Nie zmniejszyły w nim męstwa obfite dostatki;

Hektor go umiał cenić w towarzyszów kole,

Zaszczycał swą przyjaźnią, przy swym sadzał stole.

Gdy się cofał, Menelaj dostał go pod pasem1207

I na ziemię obalił z ogromnym hałasem.

Zwycięzca ciągnie trupa i czasu nie traci,

Gdy Apollo w Fajnopa1208 zbliżył się postaci,

Który w Abydzie domy wspaniałe dziedziczył,

A Hektor w gronie swoich przyjaciół go liczył,