Ażebyśmy i drogie zwłoki zachowali.

I z tej walki okrutnej sami wyszli cali».

— «Bardzo mi się — rzekł Ajas — myśl twoja podoba.

Więc wy, nie tracąc czasu, z Meryjonem oba,

Trzeba, żebyście wziąwszy ciało, z pola wyśli;

My, których jedno imię, jedne łączą myśli,

Blisko walcząc, przywykli dawać sobie wsparcie,

Wstrzymamy i Hektora, i Trojan natarcie».

Rzekł; oni wznieśli ciało: Trojan żal przeniknął,

Cały lud w tyle głosem przeraźliwym krzyknął