Gdy cię w łoże śmiertelne wprowadzały bogi1248.

Obyś była została w bogiń morskich gronie,

A Pelej był w śmiertelnej pokochał się żonie!

Dziś cię smutne z człowiekiem połączyły śluby,

Żebyś rzewnie płakała twego syna zguby.

Nie uściskasz go więcej po wojennym trudzie!

Ja żyć nie chcę i pierwej nie ujrzą mnie ludzie,

Póki mą dzidą Hektor żywota nie straci

I swą śmiercią Patrokla śmierci nie opłaci».

A Tetys wylewając hojne łez potoki: