Niech je wszystek lud widzi, a ty na nie okiem
Rzuciwszy, tak przyjemnym uciesz się widokiem!...»
Atryd na to: — «Odysie! Dobrze radzić zwykły,
Nowym stwierdzasz dowodem twój rozum przenikły...
Achilles niecierpliwy, że się bitwa zwleka,
Niechaj na prośbę moją kilka chwil zaczeka...
Tobie zaś przyjacielu zdaję to życzliwy:
Najpierwszą młódź wybrawszy pomiędzy Achiwy,
Pójdź do namiotu mego z rycerstwa ozdobą,
Przynieś dary, przyprowadź razem branki z sobą».